Pokazywanie postów oznaczonych etykietą płatki zbożowe. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą płatki zbożowe. Pokaż wszystkie posty

środa, 21 września 2011

Razowe ciasto z gruszkami



"Skąd wziąłeś gruszki?"
"No jak to skąd? Z sadu!"
"A co z nimi zrobiłeś?"
"Upiekłem ciasto!"

Proste!

A zamiast gruszek możemy oczywiście dodać inne owoce - bardzo dobrze sprawdzą się jabłka.



Jest to zmodyfikowana wersja przepisu dostępnego tutaj.
  • 2 jajka 
  • ¾ szklanki cukru 
  • ¾ szklanki mąki pszennej 
  • 1 szklanka mąki pszennej pełnoziarnistej 
  • 1 szklanka muesli z drobnymi płatkami owsianymi 
  • ½ szklanki mąki ziemniaczanej
  • 1 szklanka oleju słonecznikowego 
  • 1 szklanka mleka 
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia 
  • 2 średnie gruszki, pokrojone w kostkę - można nawet nie obierać ich ze skórki
  1. Jajka ubijamy na puszystą masę z cukrem. Dodajemy mleko i olej - delikatnie mieszamy.
  2. Suche składniki łączymy w misce - pamiętajmy o przesianiu każdej z mąk. Do jajecznej masy wsypujemy powoli tę mieszaninę i łączymy delikatnie (można mikserem, albo trzepaczką). Dodajemy owoce.
  3. Formę (u mnie tortownica o średnicy 22 cm) wykładamy papierem do pieczenia. Wlewamy ciasto. Wstawiamy do nagrzanego do 160 st. C piekarnika i pieczemy ok. 45 minut do "suchego patyczka".

poniedziałek, 23 maja 2011

Gwyneth Paltrow's Pancakes / Naleśniki Gwyneth Paltrow

Gwyneth Paltrow niedawno wydała własną książkę kucharską. 
Celebruje w niej rodzinne spotkania przy stole, prostotę wykonywanych potraw oraz receptury przekazywane z pokolenia na pokolenie.

Te proste placki (które można przygotować albo w formie mniejszych placuszków typu "pancakes" lub nieco większych naleśników) to doskonała forma przemycenia do codziennego jadłospisu tak przecież bogatych w składniki odżywcze - ziaren zbóż. U mnie było to przede wszystkim siemię lnianę (akurat zabrakło mi innych płatków). Można jednak dodać płatki owsiane, jęczmienne czy żytnie, pestki dyni i każdy inny zbożowy dodatek, jaki przyjdzie nam do głowy. Wszystko zależy tylko od naszej fantazji.

Placki świetnie smakują jako obiad, podwieczorek lub kolacja. Podawać je można z syropem klonowym (w oryginale), miodem lub owocowym dżemem.



Przepis znalazłem tutaj.
  • 1 1/4 szklanki mleka
  • 1/4 szklanki oleju
  • 1 szklanka dowolnej mąki - u mnie mieszanka pełnoziarnistej i zwykłej pszennej
  • 1 duże jajko
  • 3 łyżki naturalnego jogurtu
  • 3 łyżki mieszanki płatków zbożowych, pestek dyni, słonecznika, sezamu itd.
  1. Wszystkie składniki, oprócz nasion i zbóż, krótko ze sobą miksujemy. Następnie wsypujemy nasiona i mieszamy.
  2. Na patelni rozgrzewamy tłuszcz (ok. 2 łyżki oleju) i smażymy niewielkie placuszki.


czwartek, 7 kwietnia 2011

Irish Oaten Rolls / Irlandzkie bułeczki owsiane

Nigella, która jest autorką przepisu, mówi że te szybkie bułeczki napełniają dom "uspokajającym ciepłem wiejskiego gospodarstwa".

Co prawda sam wychowałem się na wsi... to jednak idylliczny obraz wiejskiego poranka warto czasem odtworzyć w mieście. W sobotę, kiedy nieśpiesznie możemy zasiąść do śniadania. Nacieszyć się wolnym czasem. I jedzeniem!

Bułeczki wykonuje się bardzo szybko. Tak w sam raz pomiędzy prysznicem, pierwszą kawą, lekturą gazety czy pościeleniem łóżka. Najlepiej smakują oczywiście prosto po wyjęciu z pieca. Jednak (wbrew zapewnieniom Nigelli) znakomicie się przechowują - tylko trzeba zadbać o szczelne opakowanie. W takim wytrzymają nawet do 4 dni. Potem świetnie smakują podgrzane w tosterze!



  • 400 g mąki pełnoziarnistej
  • 100 g owsianych płatków + 2 łyżeczki do posypania wierzchu bułek (ja dodałem jeszcze siemię lniane)
  • 1 łyżeczka miałkiej soli
  • 2 łyżeczki sody oczyszczonej
  • 300 ml ciemnego piwa
  • 150 ml maślanki lub płynnego naturalnego jogurtu
  • 4 łyżki oleju roślinnego
  • 4 łyżki płynnego miodu
  1. Piekarnik nagrzewamy do 220 st. C.
  2. W misce mieszamy mąkę, płatki owsiane, sól i sodę oczyszczoną.
  3. W drugim naczyniu mieszamy składniki płynne - ciemne piwo, maślankę (lub jogurt), olej i miód. Mieszamy do połączenia.
  4. Płynne składniki wlewamy do suchych. Za pomocą łyżki dokładnie łączymy je ze sobą... i nie martwimy się konsystencją! Początkowo rzadką, później bardziej spoistą.
  5. Na blachę, wyłożoną papierem do pieczenia, wykładamy ciasto formując bułeczki. Każdą z nich sypiemy z wierzchu płatkami owsianymi i siemieniem lnianym.
  6. Pieczemy ok. 15 minut. Po wyjęciu z pieca lekko studzimy na kratce. Jemy, najlepiej jeszcze ciepłe!



A tak robi to sama Nigella!

środa, 15 grudnia 2010

Anzac Biscuits


Ciastka bardzo podobne do czekoladowej krajanki z płatkami kukurydzianymi. Ale jednak inne!

Bardziej maślane. Chrupiące po wyjęciu z piekarnika. Na drugi dzień nieco miększe i idealne do porannej herbaty.
A dzięki dodatkowi pełnoziarnistych zbożowych płatków (u mnie owsianych i orkiszowych) - wyrzuty sumienia, że jemy coś niezdrowego mogą odejść w zapomnienie!

Jak większość przepisów na moim blogu - dziecinnie proste do wykonania. Szybkie i smakowite!


Przepis:
z podanej ilości składników otrzymałem ok. 20 średniej wielkości ciastek
  • 85 g płatków owsianych - dodałem także orkiszowe
  • 85 g wiórków kokosowych
  • 100 g mąki
  • 70 g cukru pudru
  • 100 g rozpuszczonego masła
  • 1 łyżka płynnego miodu
  • 1 płaska łyżeczka sody oczyszczonej
  1. Do naczynia wsypać suche składniki: płatki, wiórki, mąkę i cukier, wymieszać.
  2. W małym rondelku roztopić masło, zdjąć z ognia. Wlać do niego miód, wymieszać. Sodę wymieszać w szklance z 2 łyżkami wrzącej wody, dodać do masła i miodu. Połączyć zawartość rondelka z suchymi składnikami, początkowo wymieszać, potem zagnieść ręką.
  3. Z ciasta robić kulki wielkości orzecha włoskiego, kłaść na blachę, spłaszczać.
  4. Piec w temperaturze 180ºC około 8 - 10 minut (ostrożnie: szybko się rumienią!).
  5. Po kilku minutach przenieść z blachy na drucianą siatkę, by wystygły.
Smacznego!

Oryginalny przepis znalazłem tutaj.


poniedziałek, 29 listopada 2010

Czekoladowa krajanka z płatkami kukurydzianymi


Ta krajanka jest błyskawiczna w przygotowaniu. Ze wszystkich składników po prostu zagniatamy ciasto. Wykładamy na blachę. Pieczemy. Kroimy w kwadraty i gotowe!
Minimum wysiłku!

A efekt?
Powiem szczerze, że byłem zaskoczony. Miałem wrażenie, że ciastka się nie udadzą. A wyszły naprawdę smakowite.
Chrupiące, pełne kukurydzianych płatków i wiórków kokosowych. Słodkie (może nieco za bardzo) i czekoladowe. Idealne jako uzupełnienie pierwszego lub drugiego śniadania. Z pokruszonych resztek (bo przy krojeniu lubią się kruszyć) uzyskujemy coś na kształt granoli, którą możemy dodać do jogurtu lub waniliowego serka!
Świetnie się przechowują. Wystarczy włożyć je do szczelnego naczynia, żeby nie nabrały wilgoci.


Przepis:
  • 227 g miękkiego masła
  • 100 g cukru
  • 35 g kakao
  • 200 g mąki
  • 250 g płatków kukurydzianych, lekko pokruszonych
  • 60 g wiórków kokosowych
  1. Nagrzej piekarnik do ok. 180˚C. Blachę wyłóż papierem do pieczenia.
  2. W dużej misce połącz masło z cukrem (oryginalnie - drewnianą łyżką, u mnie - mikserem). Dodaj kakao i mąkę. Zagnieć ciasto (będzie za dużo sypkich składników, żeby udało się to wyrobić mikserem). Wsyp pokruszone płatki kukurydziane i wiórki kokosowe - zagniataj aż do połączenia składników.
  3. Wyłóż ciasto na blachę, staraj się, żeby miało ok. ½ - 1 cm grubości. Piecz przez 15 - 17 minut. Przed pokrojeniem w kwadraty pozwól, żeby wystygło.
Smacznego!

Oryginalny przepis znalazłem tutaj.

środa, 24 listopada 2010

Owsiane ciasteczka z czekoladą


Proste i pyszne owsiane ciasteczka z czekoladą.
Każde z nich wypełnione jest dużą ilością płatków (w moim przypadku także rodzynkami, suszonymi bananami i kandyzowanymi owocami z musli) oraz kawałkami gorzkiej czekolady. Delikatne, kruche. Znakomicie pasują na podwieczorek, ale także na słodką przekąskę w środku dnia. Do kawy, herbaty czy kubka kakao.

Mam wrażenie, że podobnie jak muffiny z granolą - te ciastka staną się jednymi z moich ulubionych!


Przepis:
Otrzymałem ok. 30 ciastek

  • 1 1/4 filiżanki mąki
  • 1 łyżeczka sody oczyszczonej
  • 1/2 łyżeczki soli
  • 1 łyżeczka cynamonu
  • 226 g miękkiego masła
  • 1/2 filiżanki drobnego cukru
  • 3/4 filiżanki brązowego cukru - pominąłem go, a ciastka i tak były słodkie
  • 2 duże jajka
  • 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii
  • 3 filiżanki płatków owsianych - dodałem 1 filiżankę płatków owsianych, 1/2 orkiszowych, 1/2 jęczmiennych i 1 musli
  • prawie pełna filiżanka groszków czekoladowych - wystarczy posiekana 1 - 1,5 tabliczki gorzkiej czekolady
  1. Nagrzej piekarnik do ok. 190°C. W naczyniu wymieszaj suche składniki: mąkę, sodę oczyszczoną, sól i cynamon.
  2. Masło utrzyj z cukrem na puszystą masę, dodaj jajka i ekstrakt z wanilii. Stopniowo wsypuj suche składniki - aż do uzyskania jednolitej struktury.
  3. Wmieszaj płatki owsiane i czekoladowe groszki.
  4. Na wyłożoną papierem blachę nakładaj łyżką porcje ciasta (mogą być dość blisko siebie - ciastka nie "rozlewają się" zbyt mocno na boki). Piecz 7 - 8 minut aż do uzyskania złotobrązowego koloru.
Smacznego!

Podany przeze mnie przepis jest zmodyfikowaną wersją receptury, którą znalazłem tutaj.


piątek, 22 października 2010

Muffiny z granolą


Było kilka powodów do upieczenia tych muffinów.

Pierwszy: kolejna, nowa foremka do wypieku tych ciastek.

Drugi: mimo wcześniejszych obaw - rachunek za gaz z najgorętszego okresu mojej piekarniczej manii - okazał się wcale nie taki straszny. A nie powiem - to zachęca do dalszego eksperymentowania w kuchni!

Trzeci: mój życiowy partner - mimo zakazów, nakazów i gróźb - przyszedł do mnie pewnego dnia i najzwyczajniej w świecie poprosił o ciastka. Żebym coś upiekł dla niego.


Czwarty: a może tak znaleźć przepis na ciastka zgodne z dietą ABS? (o której możecie więcej przeczytać na stronach magazynu Men's Health)

I tak wpadłem na pomysł wykorzystania "śniadaniowego" programu Nigelli po raz kolejny.

Zamiast domowej granoli użyłem kupionej w sklepie - czekoladowo-truskawkowej (a kiedy piekłem je drugi raz - wsypałem najzwyklejsze muesli - sprawdziło się bardzo dobrze jako zamiennik). 

Wyszły prawdziwie śniadaniowe. Chrupkie, treściwe, nie za słodkie (dałem znacznie mniej cukru niż w oryginalnym przepisie). Świetnie komponujące się z kawą, herbatą... i gazetą!

Przepis:
  • 225 g mąki (1,5 szklanki)
  • 1 łyżeczka sody
  • ok. 1/4 łyżeczki soli
  • 1 jajko
  • ok. 250 ml maślanki
  • 75 ml oleju roślinnego
  • ok. 175 g brązowego cukru (tj. niecała szklanka) - dałem ok. 1/2 porcji i nie narzekałem na brak słodkiego smaku
  • 250 g granoli - jak wspomniałem, muesli też się nadaje
  1. Nagrzewamy piekarnik do ok. 200°C.
  2. Mieszamy składniki mokre. Dodajemy cukier (bo lepiej się rozpuści).
  3. W drugiej misce przygotowujemy składniki suche. Dodajemy "mokre" do "suchych". Mieszamy do połączenia - jak mówi Nigella, nie martwimy się o grudki! To one sprawiają, że muffiny są lekkie. Zbyt mocne mieszanie i ich rozbicie sprawi, że ciastka wyjdą zbite i ciężkie.
  4. Wsypujemy granolę.
  5. Ciasto nakładamy do foremek wyłożonych papilotkami.
  6. Pieczemy przez ok. 25 minut.
Smacznego!

Oryginalny przepis do obejrzenia tutaj.


Przyciski Listonic

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...