Pokazywanie postów oznaczonych etykietą jabłka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą jabłka. Pokaż wszystkie posty

sobota, 15 grudnia 2012

Szarlotka z ananasem


Chyba nie znajdzie się osoba, która nie lubi szarlotki.
A tym bardziej takiej z kratką!

W tym wydaniu do masy jabłkowej dodajemy ananasa. Jest go niedużo i ja praktycznie nie wyczuwałem jego smaku. Ale dzięki niemu całość nadzienia ma jednak nieco inny od tradycyjnego posmak. Dodatkowo zawartość budyniu nadaje bardzo przyjemny aromat.

Dodatek rodzynek - opcjonalny. Bo akurat za rodzynkami nie wszyscy przepadają! ;)



Inspiracja zaczerpnięta stąd.
Ciasto:
  • 3 szklanki mąki pszennej
  • 6 łyżek cukru pudru
  • szczypta soli
  • 290 g masła
  • 1/4 szklanki zimnej wody
Nadzienie:
  • 900 g jabłek
  • puszka ananasa w syropie - odsączonego, pokrojonego w kostkę
  • 1/3 szklanki rodzynek
  • 1/3 szklanki cukru
  • 1 łyżeczka cynamonu
  • 1 cukier wanilinowy
  • 1 opakowanie budyniu waniliowego lub śmietankowego (na 500 ml mleka, bez cukru)
Do podania: cukier puder
      1. Do miski przesiewamy mąkę, cukier puder, sól. Wrzucamy pokrojone w kostkę masło. Rozcieramy palcami do uzyskania drobnych okruszków. Dolewamy wodę i zagniatamy ciasto. Formujemy kulę, dzielimy na dwie części, schładzamy w lodówce przez ok. godzinę.
      2. Jabłka obieramy, usuwamy gniazda nasienne, kroimy w kostkę. W misce mieszamy wszystkie składniki nadzienia. 
      3. Piekarnik rozgrzewamy do 190 st. C. Formę o wymiarach około 20 x 30 cm lub okrągłą tortownicę o średnicy około 27 cm, albo formę do tarty - smarujemy dokładnie masłem. Dno i brzegi (na wysokość ok. 2 cm) wylepiamy pierwszą częścią ciasta. Wykładamy nadzienie. Drugą część ciasta rozwałkowujemy na grubość ok. 2-3 mm. Kroimy na paski, z których układamy na wierzchu ciasta kratkę. Pieczemy przez 70 minut, do zrumienienia wierzchu. Po ostudzeniu posypujemy odrobiną cukru pudru.

      sobota, 15 września 2012

      Alzacka tarta z jabłkami


      Tym razem pomysł na słodką tartę, szczególnie że sezon na jabłka mamy w pełni.

      Delikatne kruche ciasto i cudowne jogurtowo - waniliowe nadzienie! Wspaniałe komponujące się z dojrzałymi w jesiennym słońcu jabłkami.

      Szybki i prosty przepis.
      Z tych "koniecznie do wypróbowania!".



      Inspiracja zaczerpnięta stąd.
      • opakowanie gotowego ciasta kruchego (wiem, poszedłem na łatwiznę!)
      Nadzienie:
      • 2 duże jabłka (ok.400 g) - obrane, bez gniazd nasiennych, pokrojone w plasterki
      • 50 g mąki pszennej
      • 2 jajka
      • 100 g drobnego cukru
      • 170 g jogurtu naturalnego
      • 2 łyżeczki cukru z prawdziwą wanilią
      1. Piekarnik nagrzewamy do 180 st. C (termoobieg) lub 200 st. C (grzałka górna i dolna). Formę do tarty (najpierw dokładnie wysmarowaną masłem) wykładamy ciastem. Nakłuwamy widelcem, na wierzch kładziemy obciążenie (specjalne ceramiczne kulki albo ćwiartki jabłka). Wkładamy do pieca, trzymamy ok. 12 minut, sprawdzając w połowie czasu czy ciasto jest już lekko zarumienione.
      2. Gdy ciasto będzie miało lekko złoty kolor wyciągamy je z pieca. Układamy na wierzchu plasterki jabłek. Pozostałe składniki nadzienia miksujemy ze sobą na gładką masę, którą wylewamy na jabłka. Ponownie wstawiamy do piekarnika, tym razem na ok. 40 minut.

        (ja piekłem na termoobiegu - warto wtedy sprawdzić tartę po ok. 30 minutach, czy wierzch nie jest zbyt zrumieniony, jak na zdjęciach - gdyby był - przełączamy na górną i dolną grzałkę nie zmieniając temperatury i dopiekamy do 40 minut)

      sobota, 17 marca 2012

      Kurczak z ananasem


      Pomysłów na szybki obiad nigdy za wiele!
      A tego kurczaka przygotowuje się akurat tyle czasu, ile potrzeba do ugotowania ryżu, z którym można go podać.

      Zaskakujące połączenie cytrusów - dzięki sporej ilości cytryny (mimo że to tylko łyżka) i znanego pewnie wszystkim duetu - kurczak / ananas.

      Zdecydowanie do spróbowania!



      Inspiracja zaczepnięta stąd.
      • 1 łyżka oleju
      • 1 czubata łyżeczka drobno startego imbiru
      • 1 ząbek czosnku starty na drobnej tarce
      • szczypta chili (płatków lub posiekanej), do smaku
      • 1 pojedyncza pierś kurczaka, pokrojona w równą kostkę około 1,5 cm
      • 3 plasterki ananasa z puszki, pokrojonego na kawałki
      • 1/4 szklanki białego wina - wymiennie: brandy lub sok jabłkowy z 1 łyżeczką octu winnego lub jabłkowego
      • 1/2 szklanki soku jabłkowego 
      • 1/2 szklanki soku ananasowego (może być syrop z puszki)
      • 1 łyżeczka mąki ziemniaczanej
      • 1 łyżka soku z cytryny
      • 1 łyżka masła
      • Do podania: 100 g ryżu długoziarnistego, ugotowanego
      1. Nastawiamy wodę na ryż i gotujemy go zgodnie z instrukcja na opakowaniu.
      2. W tym czasie na patelni rozgrzewamy olej, dodajemy imbir, czosnek i chili. Smażymy na umiarkowanym ogniu przez ok. minutę. Wrzucamy kurczaka, oprószonego solą, obsmażamy z każdej strony.
      3. Dodajemy ananasa i wino (lub zamienniki), gotujemy przez minutę aż odparuje. Wlewamy sok jabłkowy i gotujemy około 2 minut, aż sok zredukuje się mniej więcej do połowy.
      4. Mąkę ziemniaczaną mieszamy z sokiem ananasowym i wlewamy na patelnię. Zagotowujemy, dodajemy sok z cytryny i masło. Gotujemy jeszcze przez około 1 minutę aż sos będzie odpowiednio gęsty a kurczak ugotowany. Podajemy z ryżem.

      wtorek, 1 listopada 2011

      Kruche ciasto - idealne na szarlotkę



      Szarlotka to zdecydowanie jedno z moich ulubionych ciast.

      Aż się dziwię, że kiedyś nie lubiłem smaku pieczonych jabłek...



      Jest to zmodyfikowana wersja przepisu dostępnego tutaj.
      • 300 g mąki orkiszowej (białej) lub pszennej (zwykłej tortowej) 
      • 200 g mąki ziemniaczanej 
      • 1 łyżeczka cynamonu 
      • 150 g cukru (może być trzcinowy, lub biały) 
      • 300 g masła (schłodzonego) 
      • 1 małe jajko + 1 duże żółtko
      1. Na stolnicę przesiewamy obydwie mąki, dodajemy cukier i pokrojone na kawałki zimne masło. 
      2. Siekamy nożem masło z resztą składników na malutkie kawałeczki, następnie rozcieramy je palcami. Dodajemy jajko i żółtko i zagniatamy szybko ciasto, do połączenia się składników. Formujemy z ciasta kulę, dzielimy ją na 2 części, zawijamy w woreczek i chłodzimy w lodówce 1 godzinę. (Oczywiście można sobie uprościć pracę korzystając z malaksera!)
      3. Piekarnik nagrzewamy do 180 stopni C. Rozwałkowujemy połowę ciasta (najlepiej pomiędzy dwoma arkuszami papieru do pieczenia) na placek nieco większy niż forma. Formę wykładamy ciastem, spód dziurkujemy widelcem. Wstawiamy formę z ciastem do nagrzanego piekarnika i pieczemy przez 25 minut na złoty kolor. Formę wyjmujemy, ale nie wyłączamy piekarnika.
      4. Na podpieczony spód wykładamy jabłka (ja użyłem słoik gotowego musu jabłkowego + kolejny słoik smażonych jabłek domowej roboty), na wierzch ścieramy (na tarce o grubych oczkach) resztę schłodzonego ciasta i wstawiamy do piekarnika. Pieczemy przez 60 minut na złoty kolor.


      środa, 21 września 2011

      Razowe ciasto z gruszkami



      "Skąd wziąłeś gruszki?"
      "No jak to skąd? Z sadu!"
      "A co z nimi zrobiłeś?"
      "Upiekłem ciasto!"

      Proste!

      A zamiast gruszek możemy oczywiście dodać inne owoce - bardzo dobrze sprawdzą się jabłka.



      Jest to zmodyfikowana wersja przepisu dostępnego tutaj.
      • 2 jajka 
      • ¾ szklanki cukru 
      • ¾ szklanki mąki pszennej 
      • 1 szklanka mąki pszennej pełnoziarnistej 
      • 1 szklanka muesli z drobnymi płatkami owsianymi 
      • ½ szklanki mąki ziemniaczanej
      • 1 szklanka oleju słonecznikowego 
      • 1 szklanka mleka 
      • 1 łyżeczka proszku do pieczenia 
      • 2 średnie gruszki, pokrojone w kostkę - można nawet nie obierać ich ze skórki
      1. Jajka ubijamy na puszystą masę z cukrem. Dodajemy mleko i olej - delikatnie mieszamy.
      2. Suche składniki łączymy w misce - pamiętajmy o przesianiu każdej z mąk. Do jajecznej masy wsypujemy powoli tę mieszaninę i łączymy delikatnie (można mikserem, albo trzepaczką). Dodajemy owoce.
      3. Formę (u mnie tortownica o średnicy 22 cm) wykładamy papierem do pieczenia. Wlewamy ciasto. Wstawiamy do nagrzanego do 160 st. C piekarnika i pieczemy ok. 45 minut do "suchego patyczka".

      niedziela, 7 sierpnia 2011

      Apple Pie


      Powoli rozpoczyna się sezon na jabłka.

      Kiedy od siostry dostałem jakieś 3 kg papierówek nie za bardzo miałem pomysł jak nie wykorzystać. Zawsze można było je najzwyczajniej zjeść, ale jakoś nie za bardzo przepadam za ich smakiem (choć znam osoby, które go uwielbiają!). Oczywistym rozwiązaniem było upieczenia ciasta + podzielenie się owocami ze znajomymi (właśnie tymi fanami ich smaku!).
      Wybrałem klasyczny przepis na Apple Pie. I się nie zawiodłem!

      Ciasto idealnie kruche. Farsz z jabłek i cynamonu – świetny!
      Idealne gdy jest jeszcze ciepłe i to w chwile po upieczeniu. Na drugi dzień ciasto nieco wilgotnieje od jabłkowej masy, jednak po podgrzaniu smakuje bardzo dobrze.



      Oryginalny przepis dostępny jest tutaj.
      Ciasto
      • 150 g zimnego masła
      • 1 żółtko
      • 1 jajko
      • 30 g dobnego cukru lub cukru pudru
      • 240 g mąki
      • szczypta soli
      Farsz
      • 800 g jabłek
      • 50 g masła
      • cukier do smaku - dodałem 100 g
      • 2 łyżeczki cynamonu - choć można dodać przyprawę do piernika, imbir bądź goździki
      • garść rodzynek - opcjonalnie
      1. Wszystkie składniki ciasta szybko zagniatamy (dzięki temu ciasto będzie kruche). Formujemy kulę, zawijamy ją w folię spożywczą i wkładamy na 30 minut do lodówki.
      2. Jabłka obieramy i kroimy w plasterki. W garnku rozgrzewamy masło, wsypujemy przyprawy i ok. 2-3 minuty smażymy na małym ogniu. Dodajemy jabłka i smażymy dalej ok. 5-7 minut. Wsypujemy cukier i dusimy lekko, aż jabłka zaczną być miękkie. Zestawimy z ognia i pozostawiamy do ostygnięcia.
      3. Piekarnik nagrzewamy do 180 st. C. Ciasto wyjmujemy z lodówki, dzielimy na dwie części w proporcji 60% do 40%. Formę (użyłem zwykłej żaroodpornej o średnicy ok. 23 cm) wykładamy rozwałkowaną wcześniej większą częścią ciasta. Nakłuwamy widelcem, przykrywamy papierem do pieczenia i wsypujemy na wierzch suchą fasolę - dzięki temu ciasto nie podniesie się podczas pieczenia, ja fazę z grochem zawsze opuszczam. Wstawiamy do piekarnika na 15 minut. PO tym czasie wyjmujemy papier i fasolę, pozostawiamy do lekkiego ostudzenia - w tym czasie zmniejszając temperaturę w piecu na 175 st. C.
      4. Na ostudzony lekko spód wykładamy farsz i posypujemy go rodzynkami (jeśli ich używamy). Mniejszą część ciasta rozwałkowujemy - układamy na wierzchu, sklejając brzegi, można je wtedy nakłuć widelcem. Wkładamy do piekarnika na ok. 30-35 minut - pieczemy do czasu zrumienienia wierzchu. Przed podaniem pozostawiamy do ostudzenia.


      niedziela, 3 lipca 2011

      Sticky Toffee Apple Cake


      Proste ucierane ciasto z dodatkiem mielonych migdałów i praktycznie dowolnych owoców.

      Choć w nazwie są jabłka, ja dodałem gruszki (wiem, nietypowe o tej porze roku, kiedy dostępny jest taki wybór krajowych owoców!). I choć się starałem, owoce "utonęły" w wyrośniętym cieście, tak że z mojego starannie stworzonego wzorku z ćwiartek gruszek nic nie zostało.

      Oryginalnie ciasto jest dość płaskie - mi jednak wyszło bardzo wyrośnięte.

      Dodatkowo zrezygnowałem z karmelowego sosu. Ale mam wrażenie, że podanie go z sosem waniliowym (czyli budyniem ugotowanym w nieco większej ilości mleka) też się sprawdzi, a na dodatek nie będziemy czuli "przesłodzenia".



      Oryginalny przepis dostępny jest tutaj.
      • 50 g mielonych migdałów
      • 150 g mąki
      • 1 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
      • szczypta soli
      • 100 g miękkiego masła
      • 100 g cukru - można śmiało dać mniej
      • 3 jajka
      • 3 - 4 łyżki mleka
      • 2 jabłka pokrojone w ćwiartki, a następnie w plasterki - zależnie od wielkości formy, mi wystarczyła jedna gruszka
      • 50 g płatków migdałowych
      • 10 g cukru wanilinowego
      Sos karmelowy
      • 50 g cukru
      • 150 ml śmietanki kremówki
      • 6 łyżek likieru śmietankowego Bailey's
      1. Piekarnik nagrzewamy do 200 stopni.
      2. W misce mieszamy mąkę, mielone migdały, proszek do pieczenia i sól.
      3. W drugim naczyniu ubijamy masło z cukrem na puszystą masę. Pojedynczo wbijamy jajka - krótko ubijamy, aż do połączenia. Wsypujemy suche składniki, wlewamy mleko - miksujemy na gładką masę. Ciasto wylewamy do formy (oryginalnie 20 x 14 cm, można dać nieco większą foremkę, ciasto powinno wyjść dość "płaskie"), wyrównujemy wierzch. Układamy na nim plasterki jabłek, lekko wciskając je do środka. Posypujemy cukrem wanilinowym i płatkami migdałowymi. Pieczemy ok. 30 minut. Po wyjęciu z pieca pozostawiamy do ostygnięcia.
      4. W rondelku roztapiamy cukier, aż do momentu, kiedy będzie lekko brązowy. Dodajemy śmietankę i likier. Gotujemy na małym ogniu - sos ma się zredukować, być gęsty. 1/3 sosu wylewamy na ciasto. Wystudzone ciasto podajemy z bitą śmietaną i resztą sosu (podobno świetnie smakuje również po lekkim podgrzaniu).


      sobota, 4 czerwca 2011

      Rabarbarowo-jabłkowy pudding z sosem karmelowym

      To dziwne odkrycie - rabarbar zalegający w lodówce! Szczególnie kiedy sezon na to warzywo niedługo będzie dobiegał końca.

      Całe szczęście sezon na jabłka jest przez cały rok!

      Mogłem wypróbować przepis na pudding z rabarbarem i jabłkiem.

      To ciasto z pewnością spodoba się fanom nie tylko owoców, ale też deserów podawanych na ciepło. Bo znakomicie smakuje po lekkim ostygnięciu po wyjęciu z piekarnika. Na drugi dzień, podgrzane, a nawet i zimne - też jest wyśmienite. Ponieważ jest dość słodkie - kleks bitej śmietany będzie bardzo dobrym dodatkiem, złagodzi smak... no i da nieco dodatkowych kalorii!



      Jest to zmodyfikowana wersja przepisu dostępnego tutaj.
      Farsz
      • 5 jabłek
      • 5 łodyg rabarbaru
      • sok wyciśnięty z 1/2 cytryny (opcjonalnie)
      Ciasto
      • 2 jajka
      • 1/2 szklanki brązowego cukru
      • 250 g mąki pszennej
      • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
      • 200 ml mleka
      • 150 g roztopionego masła
      Sos
      • 100 g cukru
      • 50 g + 2 łyżki miodu
      • 125 ml wody
      1. Piekarnik nagrzewamy do 180 st. C.
      2. Jabłka obieramy, pozbawiamy gniazd nasiennych i kroimy w ok. 1 cm kostkę. Rabarbar myjemy, kroimy na kawałki. Wkładamy owoce do formy (u mnie żaroodporna o wymiarach ok. 20x30 cm), skrapiamy sokiem z cytryny.
      3. Jajka w całości ubijamy na puszystą pianę. Wsypujemy cukier i ubijamy dalej przez ok. 5 minut. Przesiewamy do jajecznej masy mąkę z proszkiem do pieczenia - delikatnie mieszamy. Następnie wlewamy mleko i masło. Miksujemy na jednolitą masę. Wykładamy ciasto łyżką na owoce, wyrównujemy powierzchnię.
      4. Do rondelka wrzucamy składniki sosu. Podgrzewamy, aż do rozpuszczenia cukru. Zmniejszając ogień - zagotowujemy. Łyżką wylewamy na ciasto porcje sosu.
      5. Pieczemy przez 30-35 minut, aż wierzch nabierze złotego koloru. Po wyjęciu z pieca pozwalamy nieco ostygnąć, sos wtedy się zredukuje. Najlepsze na ciepło, posypane cukrem pudrem i nakładane łyżką na talerz.


      Na drugi dzień pudding nabiera bardziej "zwartej" struktury. Łatwiej go wtedy nakładać na talerzyki.

      środa, 25 maja 2011

      Ucierane ciasto z owocami

      Ciasto do którego pasują każde owoce!
      Jabłka, wiśnie, śliwki, a nawet rabarbar.

      Bardzo proste i szybkie w przygotowaniu. Oczywiście, jak większość wypieków - najlepiej smakuje, gdy jest jeszcze ciepłe!

      Jeśli chcielibyście upiec podobne ciasto, ale na mące razowej to polecam razowe ciasto z owocami.



      Oryginalny przepis jest dostępny tutaj.
      • 4 łyżki miękkiego masła = 57 gram
      • 1 łyżka oleju roślinnego
      • 3/4 szklanki cukru - zależnie od słodkości owoców!
      • 1 jajko
      • 1 szklanka mąki pszennej
      • 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
      • 1/4 łyżeczki soli
      • 1 szklanka maślanki
      • ok. 1 szklanki owoców
      Kruszonka:
      • 1/2 szklanki brązowego cukru
      • 1/2 łyżeczki cynamonu
      • 3 łyżki mąki
      • 1 łyżka masła = 14 g
      1. Masło, olej i cukier ucieramy na puszystą masę. Dodajemy jajko.
      2. W drugiej misce mieszamy ze sobą suche składniki. Wsypujemy je do maślanej masy na przemian z maślanką - mieszając jedynie do połączenia składników.
      3. Ciasto wylewamy do niewielkiej formy (u mnie tortownica o śr. 22 cm). Na wierzchu układamy owoce.
      4. Mieszamy składniki kruszonki, którą posypujemy owoce. Pieczemy ok. 45 minut w temperaturze 180 st. C. Po wystudzeniu możemy ciasto dodatkowo posypać cukrem pudrem.


      Tuż przed włożeniem do pieca...
      A tu tuż po wyjęciu. Gorące!

      czwartek, 17 lutego 2011

      Drożdżowe racuchy z jabłkami

      Ostatnio ciągle mam ochotę na placki. Jeśli nie naleśniki, to gofry. A od wczoraj chodziły za mną racuchy. Koniecznie drożdżowe (a nie jakieś udawane, na proszku do pieczenia!) i koniecznie z jabłkami!

      Podobnie jak niektóre przepisy na moim blogu (np. placki ziemniaczane) - racuchy kojarzą mi się z kuchnią mojej mamy. Długimi jesienno - zimowymi wieczorami, kiedy zasiadaliśmy wspólnie w kuchni przy kubku herbaty. Mama smażyła placki, ja obsypywałem je cukrem pudrem i jak najszybciej jadłem, parząc się w podniebienie.

      Teraz, gdy jestem dorosły - przyszedł czas na samodzielne smażenie racuchów.
      Choć nie powiem, ich smak to zdecydowanie jeden z tych kojarzących się z dzieciństwem i rodzinnym domem.

      Same racuchy są niezwykle szybkie w przygotowaniu. Gdy brak nam czasu możemy dodać nieco więcej drożdży - znacznie skróci to czas wyrastania (bo sądzę, że rzadko mamy możliwość czekania godziny. Poza tym niekiedy ma się taką ochotę na jedzenie, że trudno wytrzymać chociaż chwilę!). Do ciasta można wrzucić jabłka, choć bez owoców placki też są dobre. Obowiązkowo podajemy je z cukrem pudrem!


      Przepis na drożdżowe racuchy z jabłkami znalazłem tutaj.

      wtorek, 8 lutego 2011

      Razowe ciasto z owocami

      Wraz z nadejściem zimy nie trzeba rezygnować z owoców. Mrożone znakomicie pasują do ciasta, więc postanowiłem je wykorzystać i wzbogacić słodkości w dodatkową porcję witamin.

      Poza tym - ciasto jest w całości z mąki pełnoziarnistej. Mikro i makroelementy, dużo błonnika - zdecydowanie warto je upiec... i nie mieć później wyrzutów sumienia.

      Sam przepis - mimo zastosowania ciężkiej mąki - daje nam wypiek o lekkiej, przypominającej nieco babkę piaskową, strukturze. Dzięki odpowiedniej gęstości owoce nie toną w cieście, a dodatek migdałów wzbogaca nie tylko smak, ale i długą listę korzystnych dla naszego zdrowia składników odżywczych.

      Jak widzicie - same plusy!
      Nic, tylko wydrukować przepis i brać się za pieczenie!


      Przepis:
      Najlepiej, żeby wszystkie składniki były w temperaturze pokojowej
      • 150 g masła
      • szczypta soli
      • 120 g ciemnego brązowego cukru - podobno nie warto go zastępować białym! I nawet nie próbowałem tego robić!
      • 4 jajka
      • 4 łyżki mleka (60 ml)
      • 250 g mąki pszennej razowej
      • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
      Dodatkowo:
      • dowolne owoce, jeśli mrożone to wcześniej rozmrożone - zwykle ograniczam się do woreczka mrożonych wiśni lub śliwek
      • płatki migdałów do posypania
      • cukier puder
      1. Mąkę i proszek przesiewamy. 
      2. Masło ucieramy mikserem na puszystą masę. Wsypujemy szczyptę soli, cukier i dalej ucieramy. Wbijamy kolejno jajka, miksując po każdym dodaniu. Następnie dalej miksując, na zmiany dodajemy przesianą mąkę i mleko.
      3. Blaszkę o wymiarach 27 x 24 cm wykładamy papierem do pieczenia. Ciasto wylewamy na spód (jest dość gęste), na wierzch wykładamy owoce. Można posypać płatkami migdałów.
      4. Pieczemy w temperaturze 175ºC przez około 40 minut lub dłużej, do tzw. suchego patyczka. Po wystudzeniu - kroimy na kwadraty i posypujemy cukrem pudrem.
      Smacznego!
      Przepis znalazłem tutaj.

      Przyciski Listonic

      Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...