Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kruche ciasto. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kruche ciasto. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 6 stycznia 2013

Podstawowe ciasto do tarty

źródło: tesco.pl

Tarta to danie, które powinno przypaść każdemu do gustu. Podstawa z kruchego ciasta, jajeczne nadzienie z dodatkami, które można wybierać praktycznie dowolnie. Doskonale sprawdzi się ryba, kurczak, indyk, różne warzywa. A w lecie - masa budyniowa i sezonowe owoce, albo galaretka.

Tym razem podstawowy przepis na kruche ciasto do tarty. Wytrawne, choć sądzę, że ze słodkimi dodatkami też powinno się sprawdzić!


Inspiracja zaczerpnięta stąd.
Na formę o średnicy 24 cm i więcej.

  • 250 g mąki pszennej
  • 150 g chłodnego masła
  • 1 łyżeczka soli
  • 1 jajko
  1. Mąkę przesiewamy do miski. Wrzucamy pokrojone w kostkę masło. Rozcieramy palcami, tak aby powstały okruszki. Wbijamy jajko - szybko zagniatamy ciasto, formujemy w kulę i schładzamy przez godzinę w lodówce.
  2. Formę do tarty smarujemy masłem. Wylepiamy dno i boki ciastem, spód nakłuwamy widelcem. Chowamy ponownie do lodówki (dzięki temu istnieje mniejsze ryzyko, że boki podczas pieczenia "opadną"). Piekarnik nagrzewamy do 190 st. C.
  3. Gdy piekarnik będzie gotowy - formę z ciastem wyjmujemy z lodówki. Wierzch wykładamy folią aluminiową lub arkuszem papieru do pieczenia. Wysypujemy obciążenie - ryż, fasolę... dbając żeby rozłożyło się równomiernie po powierzchni. Wstawiamy do pieca na 15 minut. Po tym czasie wyjmujemy formę, usuwamy folię / papier z obciążeniem i wstawiamy ponownie do pieca na kolejne 13 - 15 minut, aż do uzyskania złotego koloru.

sobota, 15 grudnia 2012

Szarlotka z ananasem


Chyba nie znajdzie się osoba, która nie lubi szarlotki.
A tym bardziej takiej z kratką!

W tym wydaniu do masy jabłkowej dodajemy ananasa. Jest go niedużo i ja praktycznie nie wyczuwałem jego smaku. Ale dzięki niemu całość nadzienia ma jednak nieco inny od tradycyjnego posmak. Dodatkowo zawartość budyniu nadaje bardzo przyjemny aromat.

Dodatek rodzynek - opcjonalny. Bo akurat za rodzynkami nie wszyscy przepadają! ;)



Inspiracja zaczerpnięta stąd.
Ciasto:
  • 3 szklanki mąki pszennej
  • 6 łyżek cukru pudru
  • szczypta soli
  • 290 g masła
  • 1/4 szklanki zimnej wody
Nadzienie:
  • 900 g jabłek
  • puszka ananasa w syropie - odsączonego, pokrojonego w kostkę
  • 1/3 szklanki rodzynek
  • 1/3 szklanki cukru
  • 1 łyżeczka cynamonu
  • 1 cukier wanilinowy
  • 1 opakowanie budyniu waniliowego lub śmietankowego (na 500 ml mleka, bez cukru)
Do podania: cukier puder
      1. Do miski przesiewamy mąkę, cukier puder, sól. Wrzucamy pokrojone w kostkę masło. Rozcieramy palcami do uzyskania drobnych okruszków. Dolewamy wodę i zagniatamy ciasto. Formujemy kulę, dzielimy na dwie części, schładzamy w lodówce przez ok. godzinę.
      2. Jabłka obieramy, usuwamy gniazda nasienne, kroimy w kostkę. W misce mieszamy wszystkie składniki nadzienia. 
      3. Piekarnik rozgrzewamy do 190 st. C. Formę o wymiarach około 20 x 30 cm lub okrągłą tortownicę o średnicy około 27 cm, albo formę do tarty - smarujemy dokładnie masłem. Dno i brzegi (na wysokość ok. 2 cm) wylepiamy pierwszą częścią ciasta. Wykładamy nadzienie. Drugą część ciasta rozwałkowujemy na grubość ok. 2-3 mm. Kroimy na paski, z których układamy na wierzchu ciasta kratkę. Pieczemy przez 70 minut, do zrumienienia wierzchu. Po ostudzeniu posypujemy odrobiną cukru pudru.

      czwartek, 18 października 2012

      Quiche z grillowaną papryką, camembertem i mozzarellą


      Kolejny pomysł na quiche.
      Tym razem z grillowaną papryką i dwoma rodzajami serów.

      Na ciasto kruche można użyć mąki pełnoziarnistej, zwykłej pszennej albo obu rodzajów zmieszanych w proporcjach 50/50.

      Wszystko doskonale komponuje się ze świeżą mieszanką różnych sałat polanych winegretem.

      Inne pomysły na quiche:
      Quiche z wędzonym łososiem, gruszką i camembertem
      Quiche z bobem i grillowaną papryką



      Inspiracja zaczerpnięta stąd.
      Składniki na 6 porcji i formę do tarty o średnicy 26 cm.
      Spód:
      • 250 g mąki - pszennej, razowej lub zmieszanych w proporcji 50/50
      • 1 łyżeczka soli
      • 150 g masła
      • 1 jajko
      Nadzienie:
      • 2 duże czerwone papryki
      • 4-5 jajek
      • sól i pieprz
      • 170 g sera camembert
      • 125 g mozzarelli w kulce
      • 100 g jogurtu greckiego
      • 1 łyżeczka suszonego lubczyku
      • 1 łyżeczka mielonej słodkiej papryki 
      1. Ciasto: mąkę i sól przesiewamy do miski, wrzucamy pokrojone w kostkę masło. Rozcieramy palcami, aż do uzyskania konsystencji okruchów ciasta. Dodajemy jajko i zagniatamy ciasto. Formujemy kulę - schładzamy w lodówce przez godzinę.
      2. Papryki: rozgrzewamy grill piekarnika do 230 stopni, bezpośrednio na kratce układamy całe papryki, grillujemy je z jednej strony przez 10 minut, obracamy i następnie dalej opiekamy przez kolejne 10 minut. Wyjmujemy z piekarnika i natychmiast wkładamy do foliowych woreczków. Po 10 minutach wyjmujemy i obieramy ze skórki, pozbywamy się gniazd nasiennych. Miąższ kroimy w kostkę.
        Papryki możemy przygotować wcześniej. Jeśli wszystko robimy jednocześnie - teraz jest czas na zmniejszenie temp. w piekarniku do 190 st. C.
      3. Formę do tarty smarujemy masłem. Ciasto rozwałkowujemy między dwoma arkuszami papieru do pieczenia lub folii spożywczej. Przekładamy je do formy, dokładnie wylepiamy dno i brzegi. Nadmiar odkrawamy wałkiem. Wkładamy ponownie do lodówki na czas osiągnięcia w piecu temp. 190 st. C (nagrzania / ochłodzenia po grillowaniu papryk).
      4. Gdy piekarnik będzie gotowy, na ciasto wykładamy folię aluminiową. Na wierz wysypujemy groch, ceramiczne kulki do pieczenia bądź jakiekolwiek obciążenie. Pieczemy 15 minut. Usuwamy obciążenie i folię aluminiową - pieczemy dalsze 13 minut, na lekko złoty kolor. Po tym czasie wyjmujemy z pieca, studzimy. Zmniejszamy temp. piekarnika na 180 st. C.
      5. W misce roztrzepujemy jajka z przyprawami (solą, pieprzem, mieloną papryką, lubczykiem) i jogurtem. Na podpieczony spód wykładamy pokrojony w kostkę camembert, mozzarellę i grillowaną paprykę. Zalewamy masą jajeczno - jogurtową. Wstawiamy do piekarnika na 30 minut.

      sobota, 15 września 2012

      Alzacka tarta z jabłkami


      Tym razem pomysł na słodką tartę, szczególnie że sezon na jabłka mamy w pełni.

      Delikatne kruche ciasto i cudowne jogurtowo - waniliowe nadzienie! Wspaniałe komponujące się z dojrzałymi w jesiennym słońcu jabłkami.

      Szybki i prosty przepis.
      Z tych "koniecznie do wypróbowania!".



      Inspiracja zaczerpnięta stąd.
      • opakowanie gotowego ciasta kruchego (wiem, poszedłem na łatwiznę!)
      Nadzienie:
      • 2 duże jabłka (ok.400 g) - obrane, bez gniazd nasiennych, pokrojone w plasterki
      • 50 g mąki pszennej
      • 2 jajka
      • 100 g drobnego cukru
      • 170 g jogurtu naturalnego
      • 2 łyżeczki cukru z prawdziwą wanilią
      1. Piekarnik nagrzewamy do 180 st. C (termoobieg) lub 200 st. C (grzałka górna i dolna). Formę do tarty (najpierw dokładnie wysmarowaną masłem) wykładamy ciastem. Nakłuwamy widelcem, na wierzch kładziemy obciążenie (specjalne ceramiczne kulki albo ćwiartki jabłka). Wkładamy do pieca, trzymamy ok. 12 minut, sprawdzając w połowie czasu czy ciasto jest już lekko zarumienione.
      2. Gdy ciasto będzie miało lekko złoty kolor wyciągamy je z pieca. Układamy na wierzchu plasterki jabłek. Pozostałe składniki nadzienia miksujemy ze sobą na gładką masę, którą wylewamy na jabłka. Ponownie wstawiamy do piekarnika, tym razem na ok. 40 minut.

        (ja piekłem na termoobiegu - warto wtedy sprawdzić tartę po ok. 30 minutach, czy wierzch nie jest zbyt zrumieniony, jak na zdjęciach - gdyby był - przełączamy na górną i dolną grzałkę nie zmieniając temperatury i dopiekamy do 40 minut)

      wtorek, 1 listopada 2011

      Kruche ciasto - idealne na szarlotkę



      Szarlotka to zdecydowanie jedno z moich ulubionych ciast.

      Aż się dziwię, że kiedyś nie lubiłem smaku pieczonych jabłek...



      Jest to zmodyfikowana wersja przepisu dostępnego tutaj.
      • 300 g mąki orkiszowej (białej) lub pszennej (zwykłej tortowej) 
      • 200 g mąki ziemniaczanej 
      • 1 łyżeczka cynamonu 
      • 150 g cukru (może być trzcinowy, lub biały) 
      • 300 g masła (schłodzonego) 
      • 1 małe jajko + 1 duże żółtko
      1. Na stolnicę przesiewamy obydwie mąki, dodajemy cukier i pokrojone na kawałki zimne masło. 
      2. Siekamy nożem masło z resztą składników na malutkie kawałeczki, następnie rozcieramy je palcami. Dodajemy jajko i żółtko i zagniatamy szybko ciasto, do połączenia się składników. Formujemy z ciasta kulę, dzielimy ją na 2 części, zawijamy w woreczek i chłodzimy w lodówce 1 godzinę. (Oczywiście można sobie uprościć pracę korzystając z malaksera!)
      3. Piekarnik nagrzewamy do 180 stopni C. Rozwałkowujemy połowę ciasta (najlepiej pomiędzy dwoma arkuszami papieru do pieczenia) na placek nieco większy niż forma. Formę wykładamy ciastem, spód dziurkujemy widelcem. Wstawiamy formę z ciastem do nagrzanego piekarnika i pieczemy przez 25 minut na złoty kolor. Formę wyjmujemy, ale nie wyłączamy piekarnika.
      4. Na podpieczony spód wykładamy jabłka (ja użyłem słoik gotowego musu jabłkowego + kolejny słoik smażonych jabłek domowej roboty), na wierzch ścieramy (na tarce o grubych oczkach) resztę schłodzonego ciasta i wstawiamy do piekarnika. Pieczemy przez 60 minut na złoty kolor.


      niedziela, 7 sierpnia 2011

      Apple Pie


      Powoli rozpoczyna się sezon na jabłka.

      Kiedy od siostry dostałem jakieś 3 kg papierówek nie za bardzo miałem pomysł jak nie wykorzystać. Zawsze można było je najzwyczajniej zjeść, ale jakoś nie za bardzo przepadam za ich smakiem (choć znam osoby, które go uwielbiają!). Oczywistym rozwiązaniem było upieczenia ciasta + podzielenie się owocami ze znajomymi (właśnie tymi fanami ich smaku!).
      Wybrałem klasyczny przepis na Apple Pie. I się nie zawiodłem!

      Ciasto idealnie kruche. Farsz z jabłek i cynamonu – świetny!
      Idealne gdy jest jeszcze ciepłe i to w chwile po upieczeniu. Na drugi dzień ciasto nieco wilgotnieje od jabłkowej masy, jednak po podgrzaniu smakuje bardzo dobrze.



      Oryginalny przepis dostępny jest tutaj.
      Ciasto
      • 150 g zimnego masła
      • 1 żółtko
      • 1 jajko
      • 30 g dobnego cukru lub cukru pudru
      • 240 g mąki
      • szczypta soli
      Farsz
      • 800 g jabłek
      • 50 g masła
      • cukier do smaku - dodałem 100 g
      • 2 łyżeczki cynamonu - choć można dodać przyprawę do piernika, imbir bądź goździki
      • garść rodzynek - opcjonalnie
      1. Wszystkie składniki ciasta szybko zagniatamy (dzięki temu ciasto będzie kruche). Formujemy kulę, zawijamy ją w folię spożywczą i wkładamy na 30 minut do lodówki.
      2. Jabłka obieramy i kroimy w plasterki. W garnku rozgrzewamy masło, wsypujemy przyprawy i ok. 2-3 minuty smażymy na małym ogniu. Dodajemy jabłka i smażymy dalej ok. 5-7 minut. Wsypujemy cukier i dusimy lekko, aż jabłka zaczną być miękkie. Zestawimy z ognia i pozostawiamy do ostygnięcia.
      3. Piekarnik nagrzewamy do 180 st. C. Ciasto wyjmujemy z lodówki, dzielimy na dwie części w proporcji 60% do 40%. Formę (użyłem zwykłej żaroodpornej o średnicy ok. 23 cm) wykładamy rozwałkowaną wcześniej większą częścią ciasta. Nakłuwamy widelcem, przykrywamy papierem do pieczenia i wsypujemy na wierzch suchą fasolę - dzięki temu ciasto nie podniesie się podczas pieczenia, ja fazę z grochem zawsze opuszczam. Wstawiamy do piekarnika na 15 minut. PO tym czasie wyjmujemy papier i fasolę, pozostawiamy do lekkiego ostudzenia - w tym czasie zmniejszając temperaturę w piecu na 175 st. C.
      4. Na ostudzony lekko spód wykładamy farsz i posypujemy go rodzynkami (jeśli ich używamy). Mniejszą część ciasta rozwałkowujemy - układamy na wierzchu, sklejając brzegi, można je wtedy nakłuć widelcem. Wkładamy do piekarnika na ok. 30-35 minut - pieczemy do czasu zrumienienia wierzchu. Przed podaniem pozostawiamy do ostudzenia.


      wtorek, 28 czerwca 2011

      Kruchy placek z owocami, budyniem i kokosową kruszonką


      Nie wszystkie wypieki zawsze muszą się udawać.

      W oryginalnym przepisie owocami są czereśnie. Ja zastąpiłem je truskawkami. I co do tego "zamiennika" mam właśnie mieszane uczucia. Bo mówiąc najprościej: z truskawek zrobił się truskawkowy mus... Więc może wizualnie nie jest najlepiej, ale całość broni się smakiem.

      No i kruszonką! Która wreszcie mi wyszła, taka jak chciałem! "Gruboziarnista", chrupka... Idealna!


      Jest to zmodyfikowana wersja przepisu dostępnego tutaj.
      Spód
      • 150 g mąki pszennej
      • 100 g mąki ziemniaczanej
      • 50 g cukru
      • 150 g masła
      • 1 jajko
      Budyń
      • 650 ml + 1/2 szklanki mleka
      • 2 budynie waniliowe
      • 4 łyżki cukru - jeśli budynie są bez cukru
      Owoce
      • 600 - 700 g truskawek
      Kruszonka
      • 100 g mąki pszennej
      • 50 g mąki ziemniaczanej
      • 100 g wiórków kokosowych
      • 50 g cukru
      • 125 g zimnego masła
      1. Ciasto: do miski przesiewamy oba rodzaje mąki, dodajemy cukier i pokrojone na drobne kawałki masło. Rozcieramy palcami aż powstanie kruszonka. Wbijamy jajko i szybko zagniatamy ciasto. Formujemy z niego kulę i wkładamy do lodówki na godzinę. Po tym czasie rozwałkowujemy je na placek o wymiarach formy (20 x 30 cm) - wykładamy nim dno blachy, nakłuwamy widelcem i ponownie wstawiamy do lodówki na 30 minut. W tym czasie nagrzewamy piekarnik do 160 st. C. Spód pieczemy 25 minut, na blado złoty kolor. Wyjmujemy z pieca i pozostawiamy do ostygnięcia.
      2. Moja rada: nie wiem czemu, ale zawsze opuszczam chłodzenie kruchego ciasta. Jakoś nie odczuwam różnicy w "kruchości". Może ze mnie cukierniczy analfabeta, ale jakoś nie lubię czekać aż ciasto się schłodzi.
      3. Budyń: Zagotowujemy 650 ml mleka, w 1/2 szklanki rozrabiamy proszek budyniowy dodając cukier (jeśli budynie są bez cukru). Dalej przygotowujemy wg przepisu na opakowaniu budyniu - do wrzącego mleka wlewamy rozpuszczony proszek, krótko mieszamy (kilkanaście sekund), odstawiamy z ognia.
      4. Przygotowujemy owoce. W moim przypadku wystarczyło umyć i pokroić na plasterki truskawki.
      5. W piekarniku zwiększamy temperaturę do 180 st. C.
      6. Kruszonka: do miski przesiewamy oba rodzaje mąki, dodajemy 1/2 wiórków i cukier oraz pokrojone na małe kawałki masło. Rozcieramy w placach aż do uzyskania kruszonki. Łączymy z resztą wiórków.
      7. Na podpieczony spód wykładamy owoce. Przykrywamy je warstwą budyniu. Na wierzch rozsypujemy kruszonkę. Pieczemy 35 minut na lekko złoty kolor. Po wystudzeniu możemy posypac cukrem pudrem.


      sobota, 28 maja 2011

      Crunchie Sticky Banoffee Pie

      Nazwa tego ciasta mówi sama za siebie.

      Jest i "crunchie", i "sticky".
      Kruchy spód i ciągnąca się masa krówkowa. Do tego łagodząca nieco słodycz bita śmietana i banany.

      Idealny przepis, kiedy chcemy zjeść coś naprawdę słodkiego!
      I niewymagającego dużo wysiłku - ciasto przygotowuje się bez użycia piekarnika!



      Oryginalna wersja przepisu dostępna jest tutaj.
      • 230 g ciastek Digestive = 1 opakowanie
      • 115 g masła, rozpuszczonego
      • 300 g masy krówkowej
      • 3 banany
      • 250 ml śmietanki do ubijania
      • 1 wafelek czekoladowy, np. Horalky
      1. Ciastka mocno kruszymy. Łączymy z masłem - mieszamy aż do uzyskania jednolitej masy. Wykładamy nią dno tortownicy o średnicy 22 cm. Wkładamy do lodówki (na ok. 2 godziny).
      2. Masę krówkową rozprowadzamy na kruchym spodzie. Na niej układamy pokrojone w plastry banany. 
      3. Moja rada: gdy najpierw ułożymy masę a później banany istnieje ryzyko, że pod ciężarem owoców rozpłynie się na boki. Ani to praktyczne, ani estetyczne. Warto ułożyć najpierw banany, a na nie masę krówkową.
      4. Śmietankę ubijamy do sztywności. Rozprowadzamy ją na cieście.
      5. Moja rada: do śmietany warto dodać "utrwalacz", np. "Śmietan-fix". Nie będziemy musieli się obawiać, że podejdzie wodą lub rozpłynie się na drugi dzień.
      6. Wafelek kroimy w kostkę - obsypujemy nim wierzch ciasta. Schładzamy przed podaniem.


      wtorek, 17 maja 2011

      Kruchy placek z rabarbarem i kruszonką

      Spotkałem się kiedyś ze stwierdzeniem, że rabarbar to najbardziej owocowe warzywo.

      I jest w tym sporo prawdy. Od kiedy kilka lat temu spróbowałem ciasta z rabarbarem - natychmiast polubiłem jego smak.

      W tym roku spróbowałem przygotować coś samodzielnie. Na pierwszy rzut wybrałem najprostsze kruche ciasto z dużą ilością kruszonki. Świetne z cukrem pudrem!



      Oryginalny przepis dostępny jest tutaj.
      Ciasto:
      • 150 g mąki pszennej, przesianej
      • 100 g mąki ziemniaczanej, przesianej
      • 50 g cukru
      • 150 g masła
      • 1 jajko
      Nadzienie:
      • 500 g rabarbaru
      • 3 łyżki płynnego miodu
      • 5 łyżek cukru
      • 1 opakowanie cukru wanilinowego
      • 100 g suszonych daktyli
      Kruszonka:
      • 150 g mąki pszennej, przesianej
      • 50 g mąki ziemniaczanej, przesianej
      • 50 g cukru
      • 125 g zimnego masła
      1. Przygotowujemy formę o wymiarach ok. 20 x 30 cm. Wykładamy ją papierem do pieczenia.
      2. Ze składników zagniatamy ciasto. Wykładamy nim dno i boki formy, nakłuwamy widelcem. Wkładamy do lodówki, w tym samym czasie nagrzewając piekarnik do 160 st. C. Pieczemy na blado złoty kolor, ok. 25 minut. Wyjmujemy następnie z pieca, nie wyłączając go.
      3. Rabarbar kroimy na ok. 1 - 2 cm kawałki. Mieszamy z miodem, następnie z cukrem, cukrem wanilinowym, na końcu wsypujemy drobno posiekane daktyle.
      4. W drugiej misce mieszamy składniki kruszonki. Rozcieramy je placami, aż do uzyskania konsystencji drobnych okruszków.
      5. Na podpieczony spód wykładamy rabarbar, na wierzchu rozsypujemy kruszonkę. Pieczemy ok. 35 - 40 minut na lekko złoty kolor. Po wystudzeniu obficie obsypujemy cukrem pudrem.


      Przyciski Listonic

      Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...