niedziela, 9 grudnia 2012

Glögg


Nie ma to jak porządne grzane wino!
Szczególnie, kiedy temperatury spadają poniżej zera, pada śnieg i jedyne, co chcemy robić to zaszyć się w ciepłym domu.

Ten przepis to właściwie kompilacja wielu receptur, jakie znalazłem w internecie. Nie ma chyba tego "właściwego". Każdy ma swój własny sposób na uzyskanie idealnego glögg-a. Niektórzy najpierw gotują "syrop" z cukru i przypraw, inni dodają je od razu do wina, spotkałem się też z mieszaniem różnych rodzajów alkoholi - na przykład wina z brandy.

Obowiązkowo glögg powinno się podawać z rodzynkami, migdałami i korzennymi piernikami.
Opcjonalnie możemy go wzmocnić wódką lub rumem.



  • 1,5 litra czerwonego wina (użyłem półsłodkiego)
  • 1,5 szklanki wody
  • 9 - 12 ziarenek kardamonu (tj. dwa owoce)
  • 2 laski cynamonu (długości ok. 10 cm)
  • 9 - 12 goździków
  • ok. 2 cm kawałek imbiru, starty
  • skórka starta z połowy pomarańczy
  • 1/2 szklanki cukru (białego lub brązowego)
  • 2 kieliszki wódki lub rumu - opcjonalnie
Do podania: rodzynki, migdały, korzenne pierniczki
  1. Do garnka wlewamy wodę, wsypujemy cukier, wrzucamy kardamon, laski cynamonu, goździki, imbir i skórkę z pomarańczy. Zagotowujemy, mieszając od czasu do czasu, żeby cukier się rozpuścił. Można pogotować na małym ogniu przez kilka minut, żeby smaki dokładnie się wymieszały.
  2. Powstały "syrop" (choć nie będzie miał konsystencji syropu!) przecedzamy przez sitko o drobnych oczkach lub gazę. Ponownie wlewamy do garnka. Dolewamy wino. Dodajemy wódkę. Podgrzewamy, ALE NIE POZWALAMY SIĘ ZAGOTOWAĆ!
    Podajemy w małych szklaneczkach, sypiąc na dno każdej odrobinę rodzynek.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Przyciski Listonic

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...